close
DOM i WNĘTRZE

Jak najszybciej odświeżyć zwykłe przedmioty w naszym domu? Transformacja w kuchni

Nie raz wystarczy po prostu zmienić kolor 🙂
W pierwszej odsłonie moich DIY pokażę Wam dwa przedmioty kuchenne, które udało mi się odrestaurować tak, aby pasowały do stylu naszej kuchni. Bo nie wszystko do nowego mieszkania musi być prosto ze sklepu, “z metką”. Może warto jedynie inaczej spojrzeć na te sprzęty, które otaczają nas od dawna?

CHLEBAK

Dostaliśmy go z mężem w prezencie ślubnym. Porządny, drewniany chlebak z szybką. Po trzech latach użytkowania tym bardziej miło było mi go odświeżyć.

Wyglądał tak:

Na zdjęciu chlebak ma już odkręconą szybkę, jest przygotowany do odnowy. Początkowo planowałam pomalować go farbą do drewna i zwykłym pędzlem. Jednak efekt nie spodobał mi się – chlebak nie był wystarczająco gładki i jednolicie pomalowany. I tu przyszedł z pomocą mój Mąż – pomysł użycia sprayu do drewna okazał się świetnym rozwiązaniem. Z uwagi na ciążę nie chciałam wdychać sprayu (niestety dość mocno go czuć), więc zadanie zrealizował Mąż 🙂

Ze względu na zapach i pylenie polecam sprejowania w pomieszczeniu, najlepiej zrobić to na świeżym powietrzu. Przed pokryciem kolorem delikatnie zmatowiłam powierzchnię chlebaka papierem ściernym.

Wybraliśmy matową farbę w sprayu  Colours z Castoramy, ale przypuszczam, że każdy spray tego typu spełnia swoje zadanie. Taki spray nadaje się do drewna, metalu, a nawet ceramiki i szkła. Wystarczyło dwie warstwy koloru, aby uzyskać efekt pełnego pokrycia.

PRZYPRAWNIK

Poobijany, stary, niereprezentatywny. Wyglądał ot tak nieciekawie:

Przed pomalowaniem należało odkręcić wszelkie elementy, które nie miały być osprejowane. Jeśli w waszym przedmiocie nie ma takiej możliwości, to można tego typu fragmenty obkleić taśmą np. malarską 🙂 Do przygotowania powierzchni przyprawnika również wymagane było użycie papieru ściernego –  była dosyć pokiereszowana. I tak oto po przemalowaniu dwóch deseczek przedmiot zmienił się nie do poznania 🙂


Pozostaje jedynie napełnić słoiczki przyprawami 🙂

To pierwsza odsłona moich wnętrzarskich prac hand made. Aktualnie “na tapecie” jest szycie oraz komponowanie dekoracji na ścianę w pokoju Syna, choć jeszcze kilka przedmiotów stoi w kolejce do przemalowania 😉

A może Ty też masz w domu przedmioty, które po lekkiej transformacji nabiorą zupełnie nowego charakteru?

pozdrawiam

 

 

 

 

 

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Tags : DIYhand madepomysłyurządzanie mieszkaniawnętrza
Close