close
LIFESTYLE

Gwiazdkowa wishlista oraz dlaczego uwielbiam Dziadka do orzechów

W dzisiejszym artykule kilka mniej i bardziej możliwych do zdobycia fantów oraz o tym, co już niestety nigdy osiągalne nie będzie.

Naszyjnik tzw. “celebrytka”
Nazwa nieco dziwna, ale ponoć jest to naszyjnik gwiazd. Mnie spodobała się prosta forma płaskiej przywieszki np. w postaci puzzla. Uwielbiam złoto (na szyi mam złotego ananasa) i zazwyczaj nie wychodzę z domu bez naszyjnika czy łańcuszka, więc taki delikatny akcent pasowałby właściwie do wszystkiego.
Perfumy Alien Thierrego Muglera
Ostatnio zaczęłam łapać się na tym, że wchodząc do perfumerii pierwsze moje kroki skierowane są w kierunku półki z zapachami Muglera, gdzie z pasją psikam się perfumami Alien. Zawsze z uwielbieniem “wwąchuję” się w ich aromat jeszcze przez kilka godzin, więc stwierdziłam, że kiedyś – prędzej czy później – zagoszczą na mojej toaletce.
Szalik w kratkę burberry i ciepły sweter z futerkiem
Wzór tej kratki już od dawna wpadł mi w oko,  prezentuje się niezwykle elegancko. Sweter przydałby się na zimowe wyjścia, ponieważ po przeglądzie szafy stwierdziłam, że praktycznie nie mam ładnego lecz bardzo ciepłego sweterka. Same cienizny. Dodatkowe futerko dodaje uroku i otula ciepłem.
Pomadka lub konturówka Mac w kolorze Whirl
Ten kolor wygląda przepięknie na ustach! Oczywiście Mac to moja zachciejkowa fanaberia, natomiast tak naprawdę chodzi o sam odcień. Być może uda mi się odnaleźć satysfakcjonujący zamiennik, natomiast w między czasie pomarzyć sobie można 🙂
Porządny wok
Tak, wiem, prezent dla Perfekcyjnej Pani Domu. Jakże jednak ułatwiłby mi życie! Po pierwsze – jedzenie przygotowane na takim woku jest zdrowsze (zminimalizowałabym wtedy użycie tłuszczu). Po drugie – konstrukcja woka i duża powierzchnia parowania zmienia całkowicie smak naszej potrawy, ponoć daje to zupełnie nowe doznania kulinarne 🙂  Po trzecie – w końcu mogłabym gotować obiad nie tylko na jeden dzień jak do tej pory. Lubię dania jednogarnkowe, a moja aktualna patelnia nie pozwala mi na przygotowanie większej ilości jedzenia. Porządny wok nie jest tak łatwo kupić, już raz trafiłam na nietani bubel, który spalił się po trzech próbach uduszenia na nim czegokolwiek. Na szczęście przyjęto moją reklamację.
 
L`Oreal Olejek odżywczy Mythic Oil
Główne składniki tego olejku do olej z awokado i pestek winogron. Ponoć rewelacyjnie wpływa na włosy, a ja zawsze po umyciu stosuję na mokro produkt w postaci “eliksiru” który nawilży moje włosy. Mythic Oil ma bardzo dobre opinie w sieci i czuję, że świetnie mi się sprawdzi. Chciałabym mieć tą nowszą wersję – w szklanej butelce.

Dziadek do orzechów
I tu na koniec z sentymentem cofam się do czasów dzieciństwa. Przyznaję, że mam tendencję do otaczania się ładnymi przedmiotami, ubraniami, kosmetykami, a bywa i tak, że po jakimś czasie okazują się one nieużywane, nietrafione, niepotrzebne czy niepasujące. Są jednak również w moim domu rzeczy, do których przywiązałam się sentymentalnie, które COŚ znaczą i nigdy nie będę miała serca ich wyrzucić. Piszę o tym w tym miejscu, bo zimowa aura i nastrój dawania prezentów często kojarzy mi się z czasami, gdy byłam dzieckiem, i przypomina mi o starych podarunkach, jakie dostawałam od Mamy. Ze Świętami kojarzy mi się również książka, w której zaczytywałam się bez pamięci, leżąc pod choinką – Dziadek do orzechów. Było to opowiadanie o przygodach małej Klary w świecie, w którym zabawki ożywają, a księciem ich królestwa zostaje tytułowy Dziadek do orzechów. Do tej pory nachodzi mnie sentymentalny nastrój gdy widzę jego drewniane figurki na kolorowych witrynach świątecznych. Przywołują wspomnienie pełnego rodzinnego domu, wigilijnego uroczego harmidru, zapachu suszonych owoców i grzybów  oraz przylepionego do szyby nosa (aby sprawdzić, czy faktycznie każda śnieżynka ma inny kształt). Chętnie postawiłabym takiego Dziadka na Świątecznym stole, niech przypomina stare dobre czasy i będzie symbolem niemożliwej już niestety podróży do krainy dzieciństwa, gdzie choinka była migoczącym bajecznie placem zabaw, wśród bombek mieszkały moje lalki, a na łańcuchach bujały się miśki 🙂

Trafionych prezentów życzę.

pozdrawiam
Tags : AlienDziadek do orzechówMac konturówka WhirlMac pomadka WhirlMythic Oilnaszyjnik "celebrytka"Thierry Muglerwishlista
Close