close
MAMA I DZIECKO

Czarno-białe zabawki i książeczki – „smutne”? O roli kontrastów

P1070219-2

Twój niemowlak nie reaguje na widok pastelowych króliczków i burych misiaczków? On po prostu ich nie widzi! Jakie zabawki zobaczył najpierw mój Syn?

Czarno-biały kształt czy kolorowa plama?

Dzieci w początkowym okresie swojego życia nie mają jeszcze w pełni rozwiniętego narządu wzroku. Nie potrafią skupić się na przedmiotach. Ich oczka widzą jasne i ciemne nie kontury, a jeszcze plamy, w zasięgu 20-30 cm. W miarę rozwoju wzroku uwagę przyciągają kontrastowe połączenia barw i nieskomplikowane kształty. To też nie ma co liczyć na to, że noworodek zachwyci się słodkimi obrazkami z disnejowskich książeczek. Dla niego to po prostu rozmazana plama.

P1060743

Kierując się tym, już w ciąży postanowiłam wybrać dla Syna przedmioty w tej kolorystyce (książki, zabawki, dekoracje). Również jego pokój urządziłam prokontrastowo (pokażę niedługo).

P1080595

Pierwsze oglądanie

Na początek wystarczą więc dwa, no góra trzy kontrastowe kolory. U nas takim „starterem” była czarno-biało-czerwona sprężyna do wózka. Powieszona w bliskiej odległości zdecydowanie zatrzymywała wzrok synka na dłużej. Na kolorowe misie nie zwracał w tamtym czasie uwagi. Następnie doszło pokazywanie książeczek i prostych kształtów. Takie wyraźnie zarysowane nieskomplikowane wzory pozwalają kształtować inteligencję wizualno-przestrzenną. Daleko jeszcze nam wtedy było do kolorowych klocków i interaktywnych grajków.

page200

U nas w pierwszym półroczu życia świetnie się sprawdziły:

  • czarno-białe książeczki – pokazywane od 1 miesiąca życia zatrzymywały wzrok Szkrabelka, niektóre obrazy wolał bardziej, inne mniej (patrzył na nie krócej)
  • kontrastowa sprężyna do wózka – jak już wspomniałam: absolutny hit, prócz monochromatycznych barw ma dodatek czerwonego; obserwacja sprężyny potrafiła zajmować go na bardzo długo, była to też pierwsza zabawka, do której zaczął wyciągać rączki
  • wzorzaste przytulanki i grzechotki – alternatywa dla sprężyny 😉
  • mata edukacyjna z czarno-białymi elementami – do 5 miesiąca to dzięki niej mogłam mieć tak upragnioną chwilę dla siebie ☕️ Leżał i kopał z zachwytem wiszące na niej elementy
  • karty kontrastowe – świetna sprawa, złączone sznureczkiem mogłam je powiesić na macie edukacyjnej i to był punkt, który najbardziej zwracał uwagę
  • wyrazista karuzela do łóżeczka – a na niej jaskrawe pluszaki z czarno-białymi wstawkami; wprowadziłam ją do użycia nie od urodzenia lecz od 3 miesiąca, patrzył na nią jak zaczarowany wierzgając nóżkami
  • czarno-białe dekoracje na ścianę – pokazywane z bliskiej odległości już od 1 miesiąca przykuwały uwagę syna
  • miś Szumiś – również ma pożądaną kolorystykę – synek już samym jego wyglądem (pomijając inne właściwości;) interesował się nim bardziej niż „zwykłymi” zabawkami.
page-3

Tak naprawdę może to być również zrobiona własnoręcznie plansza z geometrycznymi wzorami, uszyta samodzielnie ze starej pasiastej koszulki maskotka  – ja część tych wysoko kontrastowych przedmiotów wykonałam sama.

W drugim półroczu dziecko już lepiej i intensywniej dostrzega otaczający je świat. Zwiększa się pole jego widzenia, dostrzega zróżnicowanie kształtów, wielkość i odległość zabawek, chętnie wszystko dotyka i jest już u niego koordynacja wzrokowo-ruchowa.

Im Szkrabel starszy, tym bardziej zwracał uwagę na kolorowe przedmioty oraz drobniejsze, nieregularne szczegóły. Do tego  z czasem doszła fascynacja materiałami. Każda nowość w zasięgu ręki musi być dotknięta, poskrobana, ba, nawet polizana. Poznanie wszystkimi zmysłami!

P1070232

Podsumowując

Połączenia bieli i czerni na prostych wzorach w pierwszych tygodniach życia dziecka stymulują mózg do rozwoju. Warto więc mieć  na uwadze, że możliwości percepcyjne dziecka są takie a nie inne oraz że cukierkowe kolory zaczynają je interesować dopiero w późniejszych miesiącach. Sprawdzone na naszej własnej skórze 😉 Nie zapominaj o tym, że niemowlę poznaje sensorycznie, wszystkimi zmysłami. Aby je zaangażować prócz sfery wizualnej ważna jest również faktura tkaniny i takie szczegóły, jak szeleszczące, grzechoczące czy odbijające światło elementy w zabawce. A o tym napiszę już w innym artykule 🙂

——————————————————————————————————————————————–
pozdrawiam

—————————————————————————————————————————————

Zapisz

ZapisP1070223z

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Tags : czarno-białe książeczkikarty kontrastowezabawki czarno-białezabawki kontrastowezabawki sensoryczne zabawki dla niemowląt
  • Barbara Gonet-Marlica

    Bardzo fajnie napisane i pomocne nie jednej mamie 🙂 A kontrastowe książeczki… najlepiej smakują 😉

    • Nasze karty już rozbrojone i też poszły na pożarcie 😀

  • Robinson i Szkrabelek ujęli mnie za serce! 🙂 Kurcze, jak Ty masz wszystko przemyślane i zaplanowane… Toż to trzeba być multifunkcyjną Mamą, żeby to wszystko tak ogarniać! 🙂

  • Do tej pory nie słyszałam o tym, że dzieci nie rozpoznają kolorów. Bardzo ciekawe! Ale jak kreatywnie do tego podeszłaś! Bardzo jestem ciekaw jak urządziłaś pokój. A Szkrabelek, to przeurocza ksywka dla takiego Maluszka:).

Close