close
URODA

Niezastąpiona baza pod cienie

Oto recenzja bazy pod cienie z Avonu, bez której mój makijaż nie istnieje! Zobacz jak się sprawdza.

Nie wiem jak ja żyłam zanim ją odkryłam. W szklanym porządnym słoiczku zamknięto mus, który świetnie utrwala każdy makijaż. Lekka musowa konsystencja nie podrażnia moich oczu, tak jak to robiły bazy z Art Deco czy DAX. Kładzie się ją na powiekach niczym delikatną pierzynkę. Według mnie nie ma wad.
Zobacz:

POJEMNOŚĆ – stosunkowo duża – 3 g (wykorzystałam już kilka sztuk bazy, jednak mimo namiętnego zużywania i tak jest bardzo wydajna).

CENA – zazwyczaj jest w Avonie w promocji w cenie 12,99. Za taką jakość byłam w stanie zapłacić trzykrotnie więcej. Nawet gdybym kupiła tą bazę w cenie regularnej (21 zł), to i tak  bardzo się opłaca.

Właśnie – JAKOŚĆ! Wyjątkowa jakość. Produkt idealny. Baza jest baaardzo trwała, a mimo tego nie obciąża. Po jej użyciu nie tworzą się tłuste kreski w załamaniach powieki. Cały dzień makijaż pozostaje bez skazy. Moje oczy mają to do siebie, że makijaż najbardziej mi się rozmazuje w dolnych kącikach, więc tu czasem muszę poprawić to i owo, ale umówmy się: nie jest to główny punkt oczu, na którego trwałości najbardziej nam zależy. Górna powieka od rana do wieczora pozostaje nietknięta. Im bliżej końca dnia to cienie ewentualnie bardzo lekko tylko tracą na intensywności, jednak w ogóle się nie rolują, ani nie spływają. Zanim zaczęłam używać bazy, maksymalnie po 2 godzinach miałam już zebrany cień w załamaniach. Teraz w ogóle nie pamiętam, że taki problem kiedykolwiek istniał.

APLIKACJA – nakładam ją palcami, lekko wklepując opuszkami w powiekę. Prosto, szybko i bez dziwnych historii, jakie miałam z bazą Art Deco: malowałam się na własny ślub, a tu nagle utworzyła się na jednej z powiek gruba ziemista klucha, której nie dało się zdrapać. Horror. Przy bazie z Avonu nigdy nie miałam problemów z rozprowadzeniem.

UNIWERSALNOŚĆ – tak! Jest dla każdego rodzaju skóry (na powiekach staje się transparentna), do każdego rodzaju makijażu – baza jest świetna nie tylko pod cienie, ale i pod kredkę, eyeliner i wszelkie inne mazidła jakie nakładamy w okolice oczu. Baza wtapia się w  powiekę, wygładza ją i nadaje matowe wykończenie, przez co przygotowuje oko do każdego rodzaju makijażu. A tak baza prezentuje się na powiece przed nałożeniem cieni:

Tak baza podbija kolor cienia (w przypadku matów widać to nieco bardziej, ale we wszystkich przekłada się to na trwałość). Wszystkie cienie aplikowane były poprzez podwójne nałożenie:

A tu cienie po przetarciu wacikiem z płynem do demakujażu (przykład trwałości):


Podsumowując – dla mnie bezkonkurencyjny produkt bazowy na powieki.
pozdrawiam

Zapisz

Tags : Avonbaza pod cieniebaza pod makijaż
Close