close
Do Grudniowych wyznań zagrzała mnie Gaja z bloga Życie inspiruje. Będzie smacznie,  prywatnie, sentymentalnie i z humorem. Sporo moich tradycji świątecznych i wspomnień. Chodź poczytać 🙂


Przyznam, że wyzwanie przyjęłam z przejęciem i bardzo poważnie. Od 5 lat moje Święta nie wyglądają już tak „jak zawsze”, ponieważ moi bliscy opuścili rodzinny dom i wyjechali zagranicę. Wigilię spędzam teraz jedynie z Mężem i Teściami. Jest zawsze bardzo miło, jednak tęskno do tradycyjnej wigilijnej kolacji, widoku Mamy uwijającej się do samego zmroku w kuchni i sióstr zerkających w stronę choinki, zniecierpliwionych w oczekiwaniu na prezenty gwiazdkowe. Brakuje mi zapachu kapusty z grzybami i lepienia pierogów z Babcią. Tak bardzo za tym tęsknię.

1. Najbardziej lubię w Świętach…

Naszą rodzinną tradycję świąteczną – obowiązkowe wspólne ubieranie choinki (która śmiało mogłaby zostać reklamą świąteczną Wedla), Babcię i Mamę krzątające się od rana w Wigilię w kuchni (wszak kobiety w ten poranek nie powinny wychodzić z domu! 😉 😛 ) i starania, aby przypadkiem tego dnia się nie pokłócić (po co później kłócić się cały rok?). Przygotowując nakrycie stołu nie mogłam zapomnieć o sianku pod obrusem, zawsze pamiętałam również o dodatkowej łyżce, aby przyjąć ewentualnego niespodziewanego gościa.  Mama stawiając wazę z zupą zawsze zwracała uwagę czy opłatek przykleił się od spodu, co miało wróżyć szczęście w kolejnym roku. Gdy całą rodziną zasiadaliśmy do stołu na wigilijną wieczerzę, już tylko Mama mogła wstawać i podawać dania, nasze tyłki musiały być przytwierdzone do krzeseł aż do całkowitego skonsumowania kolacji. Obowiązkiem było, aby spróbować każdej z potraw, czego zawsze skrzętnie pilnowałam i starałam się wmusić w małe siostry chociaż łyżkę kapusty 😉

Nie jestem zabobonna, jednak wszystkie te czynności kojarzą mi się niezwykle sentymentalnie i uważam, że dobrze jest pielęgnować tradycję w kolejnych pokoleniach, aby przygotowania do Wigilii nie stały się jedynie obowiązkiem.

2. W Świętach nie lubię…

Być z dala od Rodziny. Wiem: Mąż to rodzina, Teściowie również, jednak mam na myśli Święta w rodzinnym, tłocznym domu pachnącym kompotem z suszek, przy iskrzącym kominku, gdzie bez skrępowania każdy wyśpiewywał od rana kolędy, a siostry od rana tłukły bombki… i było fajnie, najlepiej.

3. Moja ulubiona potrawa wigilijna to…

Pierogi z kapustą… i ruskie również. No i te ze śliwkami. Nie wiem, które wybrać 🙂 Babcia koniecznie musiała przemycić w nich monety – kto zdobył takiego pieroga przez cały rok nie musiał się martwić o finanse!  Raz nawet zdarzyło się tak, że to nasz pies był pretendowany do najbogatszego w rodzinie, ponieważ nikomu nie trafił się pieróg z pieniążkiem, a psina kilka pierogów zjadła ze smakiem;)

4. Mój ulubiony świąteczny wypiek…

Makowiec Mamy – zawijany, wilgotny, nieodzownie kojarzący się jako główny wypiek na naszym bożonarodzeniowym stole.

5. Świąteczna sytuacja, która utkwiła mi w pamięci…

Odwiedziny mojego chłopaka w noc wigilijną, gdy byłam jeszcze nastolatką. O 1 w nocy. „Nieoczekiwanie” mimo dużego mrozu wpadł z kolegą w stanie „podgrzania” (no tak, przecież wybrali się na pasterkę). Zanim szczęśliwie do mnie dotarli, wędrowali kilkanaście kilometrów po okolicznych wsiach i wyśpiewywali kolędy 😀 Na szczęście moja mama nie dowiedziała się o wizycie  bohaterskich kolędników…

Tak, to był mój aktualny Mąż i teraz chodzimy już na pasterki 😉

6. Książka, którą kojarzę ze Świętami…

Dziadek do orzechów i Opowieść Wigilijna Karola Dickensa. Zawsze wzrusza mnie historia gburowatego skąpca Scrooge’a, który przerażony wizją tego, co przy aktualnym postępowaniu czeka go po śmierci, postanawia odmienić swój charakter i nastawienie do ludzi.

7. Pod choinką chciałabym znaleźć…

Trzy rzeczy. Wehikuł czasu, abym mogła powrócić do dzieciństwa i jeszcze raz przeżyć Święta jako mała dziewczynka. Przydałoby się również duuuże pudło zdrowia (żeby starczyło dla mnie i dla bliskich!). I makowiec upieczony przez Mamę.

  I jeszcze na koniec, już schodząc na ziemię, chciałam zaprezentować kolczyki, które dostałam od Męża na Mikołajki 🙂
A jak Ty spędzasz zimowe Święta?
Jakie są u Ciebie wigilijne zwyczaje pielęgnowane w domu?
Życzę dużo ciepła bliskich i samych dobrych chwil!
pozdrawiam
 

Zapisz

Tags : Boże Narodzenieświętatradycje wigilijneWigiliawyniki rozdania
Close